Noni dobre na wszystko?
Morwa indyjska łac. Morinda Citrifolia, zwana Noni, to wiecznie
zielony drzewo-krzew osiągający wysokość od 3 do 7 m. Jest bardzo pospolity na wyspach
Polinezji. Rośnie też dziko na terenach Australii i niektórych tropikalnych
regionach Afryki, Ameryki Południowej, w Chinach, w Malezji, na Wyspach
Karaibskich, Indiach i Filipinach. Ma sztywne i twarde gałęzie, z których
wyrastają duże, połyskujące, ciemnozielone liście. Z małych pąków
rozwijają się białe kwiaty o delikatnym zapachu. Z nich powstają
perłowo-białawe owoce. Gdy dojrzeją, stają się zielone, a w końcowej fazie
nabierają zielonożółtego koloru. Są owalne, mięsiste, mają długość do 12 cm.
Owoce zrywane są zwykle nim jeszcze dojrzeją. Dochodzą kładzione na słońcu. Potem są miażdżone, a pozyskany sok stosowany jest na różne dolegliwości.
Czysty sok z Noni jest bezwonny, cierpki i raczej niesmaczny. W języku tubylców Tahiti, Noni znaczy tyle, co "zmieszać z
czymś". I rzeczywiście - sok zmieszany z innymi sokami np. z sokiem malinowym, winogronowym, borówkowym, jagodowym lub jeszcze innym, lepiej smakuje, jest trwalszy i - co ważniejsze - lepiej
działa.
Noni jest bogatym źródłem witamin (m.in. C, A, E, B3),
składników mineralnych i aminokwasów, które uzupełniają zapotrzebowanie
organizmu na te bardzo ważne substancje. Do chwili obecnej z noni
wyselekcjonowano blisko 100 substancji biologicznie czynnych. Badania wciąż
trwają. Wśród związków czynnych najistotniejsze to: skopoletyna, serotonina,
damnacathal, prokseronina, kseronina, aminokwasy, terpen, polisacharydy,
błonnik, glikozydy, fitonutraceutyki, kwasy tłuszczowe, limonen, selen,
glutation.
W medycynie ludowej rozmiękczone liście noni łagodziły obrzęki,
papka z liści służyła do dezynfekcji stanów ropnych skóry i wrzodów, okłady z
ciepłych liści używano przy artretyzmie i egzemie. Liście żuto też przy bólu
gardła, sok z owoców łagodził stany zapalne dziąseł, napar z liści potrafił
obniżać gorączkę, wzmacniał odporność. Napar z kory zalecany był przy kaszlu i
chorobach wrzodowych żołądka. Kawałki owoców i korzeni moczone w gorącej wodzie
pomagały w likwidowaniu pasożytów w organizmie. Suszona kora, liście i owoce
zapobiegały biegunce u dzieci.
Unikalne, istotne substancje, które zawiera noni to: Damnacanthal mogący nawet blokować lub hamować funkcje komórek nowotworowych oraz kseronina ograniczająca wzrost i rozmnażanie złośliwych komórek rakowych. Noni obniża podwyższone ciśnienie krwi, wraz z melatoniną i serotoniną wpływa na uregulowanie rytmu snu, temperatury ciała, nastrojów, jest czynnikiem o właściwościach antyhistaminowych
(antyalergicznych) i antypobudzających, chroni przed problemami z trawieniem i
przed chorobami serca, reguluje funkcje komórek, regeneruje zniszczone komórki,
wspomaga i uzupełnia działanie innych leków. Wpływa na przyspieszenie procesu
gojenia się ran, stymuluje produkcję T-komórek w systemie immunologicznym, które
pełnią ważną rolę w zwalczaniu poszczególnych zachorowań. Noni pomaga zwalczyć
wiele typów bakterii lub utrzymuje ich liczebność pod kontrolą - np. gronkowiec
złocisty, pałeczka czerwonki, okrężnicy, salmonella. Sok z Noni posiada unikalne
właściwości pozwalające zwalczać ból (wyjątkowo skuteczny jest w walce z reumatyzmem, bólami kręgosłupa itp.), zawiera też antyoksydanty, które zwalczają
wolne rodniki. Noni u osób z grupa krwi A działa krwiotwórczo, pobudza krążenie.
Jesli chcesz poprawic sobie samopoczucie, pij sok z Noni. Opinie o jego pozytywnym wpływie na organizm człowieka naprawdę nie są przesadzone!
Morwa indyjska nazywana jest na Hawajach Noni, w Indonezji mengkudu, na Tahiti Nono, na Fidżi - kura, a w języku hindi - Ach.
Niedojrzałe lub pół dojrzałe owoce można jeść na surowo, wysuszone lub ugotowane. W pełni dojrzałe charakteryzują się specyficznym zapachem i gorzkim smakiem. Jednak właśnie wtedy zawierają bardzo dużą ilość składników witalnych, są całkowicie nietrujące i lekkostrawne.
Jest to również roślina lecznicza. Krzew Noni jest bardzo odporny na choroby,
odznacza się dużą żywotnością. Jest w stanie przetrwać długie okresy suszy i nie
szkodzi mu morska woda. Noni rodzi cały czas. Na drzewie lub krzaku
znajdujemy o każdej porze roku zarówno niedojrzałe, pół dojrzałe jak i dojrzałe
owoce, które mogą być zbierane nawet do 14 razy w roku.
Polinezyjscy
szamani plemienni od ponad dwóch tysięcy lat stosują Noni w leczeniu stanów
zapalnych, gorączki, dolegliwości pokarmowych, ukąszeń insektów i wielu innych
chorób. Zdaniem amerykańskich lekarzy, Noni może być antidotum na ponad 100
różnych dolegliwości zdrowotnych. Owoc Noni (często nazywany anansem indyjskim)
zawiera 18 różnych aminokwasów, wiele witamin i składników mineralnych.
Stosowanie soku z noni może być pomocne w walce z wysokim ciśnieniem krwi,
bólami menstruacyjnymi, artretyzmem, wrzodami układu pokarmowego, zranieniami,
arteriosklerotyzmem, problemami naczyń krwionośnych i różnego rodzaju
uzależnieniami. Niektórzy wskazują również na jej skuteczność w przypadku
niektórych nowotworów. Suszone owoce stymulują aktywność mięśniową, a korzenie
działają uspokajająco i znieczulająco. Poza leczniczymi właściwościami, morwa
indyjska ma inny atut – jej krzew przepięknie wyglada, kwitnie na biało i wydaje owoce
przez cały rok.
NONI pomaga przy leczeniu cukrzycy
Organizm cukrzyka nie potrafi właściwie przetwarzać żywności na energię.
Problem tkwi w produkcji hormonu insuliny, która produkowana jest przez komórki
beta w trzustce. Wyróżniamy dwa typy cukrzycy: I i II. W cukrzycy typu I
organizm produkuje mało insuliny albo wcale. W cukrzycy typu II organizm
produkuje sporo insuliny, czasem za dużo, jednak nie jest ona wystarczająco
zdolna, żeby zamieniać cukier na energię. Cukrzycę typu I i II łączą cechy
wspólne: brak energii, powiększony głód, utrata wagi, częste oddawanie moczu,
nadmierne pragnienie, nieostre widzenie, mdłości, ból brzucha oraz osłabienie.
Głównym efektem działania soku z Noni jest poprawa pracy trzustki i
systemu immunologicznego. Aktualne badania wykazały, że NONI może stymulować
zdrowy system odpornościowy przez wspomaganie właściwie działającego albo
pobudzanie osłabionego. Dodatkowo Noni wzmacnia i utrzymuje struktury komórki.
Daje to znakomite wyniki, ponieważ regularne picie soku może odbudować chore
komórki. W przypadku cukrzycy pomaga wadliwie działającym komórkom beta w
trzustce oraz komórkom, które bez powodzenia próbują przyjmować glukozę z krwi.
Pijąc sok z noni można zmniejszyć symptomy cukrzycy dzięki zdolności
owocu do pobudzania produkcji skopoletyny i pośrednio produkcji tlenku azotu.
Mogą to być ważne czynniki w zmniejszaniu zarówno objawów słabego krążenia, jak
i problemów ze wzrokiem.
Spożycie cukru ma wyraźny wpływ na dietę
cukrzyka. 4 uncje (120 ml) soku z Noni = 1 owoc. Ogólna reguła dla cukrzyków to
stopniowe dawkowanie soku. Należy jednak pamiętać, że sok z Noni jest
dodatkiem żywnościowym, nie może więc zwiększać poziomu cukru we krwi bardziej
niż jakikolwiek inny sok owocowy. Dobrym zaleceniem jest kontrolowanie poziomu
cukru we krwi z samego rana, a następnie późnym popołudniem (koło 16). Te
obserwacje wykażą jak organizm metabolizuje cukier i reaguje na NONI albo inne
spożywane produkty.
Należy zauważyć, że cukrzyk typu I nigdy nie
powinien zastępować insuliny sokiem z Noni, ale z czasem może zmniejszyć jej
dawkę. Zażywanie tego wyjątkowego suplementu powinno odbywać się pod nadzorem
lekarza.
UWAGA! W badaniach doktora Neil Solomona 5 575 osób
stosowało sok z Noni pomocniczo przy dolegliwościach cukrzycowych. Spośród nich
82% zgłosiło zmniejszenie symptomów!
Dawkowanie noni w przypadku cukrzycy: Przeciętna ilość używana przez 82%
badanych, które zgłosiły pozytywne wyniki, wynosiła 3 uncje dziennie (90 ml). 1
butelka noni zawiera 946 ml - czyli prawie litr soku.
Źródło tekstu: "Sok Noni. Jak Dużo. Jak Często. W Jakim Celu". Neil Solomon,
MD, PhD
Jaka forma przetwarzania zachowuje wszystkie składniki Noni
Jednym z podstawowych wyzwań w dziedzinie leków roślinnych jest zachowanie
w produkcie końcowym ze sklepowej półki wszystkich korzystnych właściwości
naturalnych substancji leczniczych.
W Polinezji, dojrzałe owoce noni kładzie
się do pojemnika, gdzie szybko rozkładają się i fermentują. Ostry, bursztynowy
sok, który zbiera się nad sfermentowanymi owocami, zużywa się codziennie,
profilaktycznie, w celu zwiększenia ogólnej witalności i poprawy samopoczucia.
Dla większości ludzi taki świeżo sfermentowany sok jest z przyczyn oczywistych
niedostępny. Jak więc można skutecznie przetworzyć go w suplement, który może
być długo przechowywany i stać na półkach sklepowych z dala od wyspy?.
Pięciu największych wrogów wszystkich produktów naturalnych to ciepło,
światło, powietrze, wilgoć i czas. Każdy proces przetwarzania NONI musi
minimalizować te czynniki, zwłaszcza że lotne składniki są niestabilne i łatwo
je zniszczyć. Proces suszenia owoców noni na proszek nastepnie wprowadzany do
suplementów diety, wystawia owoce na wszystkie pięć destrukcyjnych czynników.
Butelkowane soki poddawane są natomiast najczęściej pasteryzacji w celu
wyeliminowania problemu zanieczyszczenia mikrobiologicznego. Podczas
pasteryzacji, lotne składniki są częściowo lub całkowicie tracone. Obecnie
najkorzystniejszą znaną metodą przetwarzania owoców noni jest liofilizacja
(suszenie sublimacyjne). Liofilizacja jest szeroko stosowana w przemyśle
farmaceutycznym do stabilizacji leków, przedłużenia ich trwałości i
skuteczności. Proces liofilizacji zaczyna się od głębokiego zamrożenia, po czym
następuje stopniowe eliminowanie rozpuszczalnika (zwykle wody) początkowo przez
sublimację (główny proces suszenia) a potem przez desorpcję (wtórny proces
suszenia). To wszystko aż do poziomu zawartości wody, który nie będzie
podtrzymywał aktywności biologicznej lub reakcji chemicznych. Proces ten
zapobiega wspomnianym już pięciu destruktywnym czynnikom, tworząc jednocześnie
stabilny materiał, który zachowuje większą koncentrację aktywnych składników
lotnych.
Znamiennym jest, że we wszystkich badaniach klinicznych i eksperymentach na
zwierzętach używano zawsze soku niepasteryzowanego, a tylko mrożonego do -20st. C i rozmrażanego sukesywnie w miarę potrzeb. Nasze soki są oczywiście niepasteryzowane a tylko liofilizowane!
Noni w walce z bakteriami i zakażeniami szpitalnymi
Sok z NONI charakteryzuje się szczególną skutecznością w zwalczaniu
bakterii. Jest efektywny w walce z bakterią Helicobacter pylori przyczyniającą
się do powstawania wrzodów żołądka i dwunastnicy, ale również z największą zmorą
współczesnej medycyny – pseudomonas aeruginos, pałeczką ropy błękitnej,
która doprowadza do wielu poważnych zakażeń wewnątrzszpitalnych i, co najgorsze,
jest odporna na antybiotyki. W trakcie hospitalizacji należy więc profilaktyczne
pić sok z noni, zwłaszcza kiedy mamy obniżoną odporność, lub chorujemy na
mukowiscydozę.
Inną niebezpieczną bakterią, rozmnażającą się w budynkach szpitali jest
gronkowiec złocisty. Według statystyk występuje u 15 procent chorych objętych
hospitalizacją. Osoby te nie chorują, są jedynie nosicielami. Mogą jednak
zarażać innych. Łatwość zarażenia wynika zaś z tego, że bakterie są
przenoszone na skórze, w gardle i w drogach rodnych. Gronkowiec jest przyczyną
wielu uciążliwych schorzeń, takich jak czyraki, ropnie, jęczmienie, czy
zapalenie sutka u kobiet karmiących.
Noni wspomaga także walkę z shigellą, bakterią powodującą czerwonkę oraz z
ostatnio cieszącą się bardzo złą sławą salmonellą, wywołującą choroby układu
pokarmowego. Zaleca się sok z Noni w trakcie każdej kuracji antybiotykowej dla
wzmocnienia jej efektów.
Jak sok z Noni zabezpiecza wątrobę?
W 2008 r. grupa naukowców zbadała i opublikowała wyniki badań nad zabezpieczjącym działaniem noni, dokładniej soku z owocu noni, na wątrobę. W doświadczeniach użyto szczurów, które podzielono na cztery grupy grupy. Pierwszej dawano do picia czystą wodę, drugiej zaś 20% sok z owocu Noni. Obu grupom podawano tetrachlorometan, który silnie uszkadza wątrobę. Długotrwałe stosowanie tetrachlorometanu ma działanie rakotwórcze. Kolejnym dwum grupom szczurów podawano do picia wodę albo sok Noni ale nie podano tetra chlorometanu. W doświadczeniach obserwowano poziom aminotransferaz wątrobowych, po czym wykonano preparaty mikroskopowe z tkanki wątroby, w celu oceny stopnia zniszczenia tego narządu. W oparciu o uzyskane rezultaty badań - poziomy enzymów i oglądziny próbek mikroskopowych, naukowcy stwierdzili, że sok noni działa ochronnie na wątrobę i może stanowić naturalny sposób ochrony tego jakże ważnego narządu przed toksycznością spożywanych wraz z pokarmami związków chemicznych. Duże dawki soku Noni są bezpieczne i nie powodują jakiegokolwiek uszkodzenia komórek wątroby.
Działanie NONI na układ immunologiczny
Profesor Johannes Westendorf napisał książkę pt. ”Old tradition and modern
recognition” (Stara tradycja doceniona współcześnie) poświęconą badaniom nad
Noni. O autorze można poczytać na stronie noniresearch.org. Jeden z rozdziałów omawia
działanie Noni na układ immunologiczny. Profesor zadaje pytanie czy istnieją
naukowe podstawy aby wytłumaczyć fenomen oddziaływania soku na układ
immunologiczny w różny sposób. Wielu użytkowników zauważa bowiem zwiększoną
odporność na choroby bakteryjne czy wirusowe, więc w tym przypadku układ
immunologiczny jest jakby „stymulowany”. Natomiast z drugiej strony są osoby
cierpiące na choroby autoimmunologiczne (kiedy układ odpornościowy organizmu
niszczy własne komórki i tkanki), którym również sok w jakiś sposób
pomaga.
W jaki sposób działa Noni?
Osoby regularnie pijące sok z noni bardzo często wspominają, że w zasadzie przestają chorować na przeziębienia czy grypy. Naukowcy opisali
przeciwnowotworowe działanie Noni (frakcji z owoców nierozpuszczalnej w
alkoholu), które było zahamowane w momencie jednoczesnego podania leków
hamujących działanie układu immunologicznego. Wywołali oni u myszy nowotwór
żołądka, podzielili na grupy. Obydwu grupom podawali Noni a oprócz tego jednej z
grup dodatkowo leki hamujące działanie układu immunologicznego. W grupie myszy
bez tych leków można było zaobserwować dłuższe przeżycie myszy, podczas gdy przy
lekach nowotwór bardzo szybko powodował śmierć zwierząt. W roku 1999 naukowcy
opublikowali kolejną ciekawą pracę podając chorym na nowotwory myszom nawóz z
Noni. Oceniano jednocześnie poziom cytokin, które ewentualnie mogą
działać przeciwnowotworowo w organizmie. Przy podawaniu Noni zaobserwowano
wzrost poziomu cytokin: TNF?, IFN?, IL-1ß, IL-12 ale nie IL-10, która ma
aktywność przeciwzapalną, czyli wyciszającą działanie układu immunologicznego.
Te publikacje wyjaśniają wzmożone działanie układu immunologicznego.
Czy istnieją naukowe dowody na to, że Noni działa również
wyciszająco na układ immunologiczny?
Profesor Westendorf omawia przypadki osób z chorobami autoimmunologicznymi,
którym picie soku bardzo pomogło. Ponieważ w chorobach tego typu często mamy do
czynienia z reakcjami zapalnymi powodującymi ból tutaj Noni również może
pomóc.
Opracowano na podstawie: Układ
immunologiczny a Noni cz.1
Zastosowania zewnętrzne noni w medycynie ludowej
W Polinezji, sok z niedojrzałych, zielonych owoców noni stosuje się
zewnętrznie w połączeniu z innymi lekami lub samodzielnie w przypadku owrzodzeń
wokół ust. Jeśli rany lub owrzodzenia są wewnątrz ust, stosuje się mieszaninę
soku z olejem kokosowym. Używa się jej również przy infekcjach gardła.
Dojrzałe, rozgniecione owoce stosuje się na wysuszony, spękany i łuszczący
się naskórek stóp.
Hawajczycy od wieków stosują sok z noni do nacierania przy różnych stanach
chorobowych skóry, czasem również podgrzny lub z dodatkiem soli. Ekstrakt z kory
lub mikstury z soku z liści stosowane są natomiast w leczniu
grzybic. Liście stosuje się do sporządzania okładów w przypadku oparzeń.
Sok stosuję się wreszcie na rany do lecznia zatrucia po
pokłuciu kolcami skorpeny (jadowita ryba).
Australijscy Aborygeni stosują noni (liście i sok) jako środek
antybakteryjny przy opatrywaniu ran.
Morinda Citrofilia a cukrzyca - badania
Przeprowadzono badania z wykorzystaniem sfermentowanego soku owocu noni do
zbadania jego wpływu w przypadku cukrzycy. Chorobę wywołano u szczurów szczepu Sprague-Dawley przez podanie im
dootrzewnowo streptozotocyny. W badaniach oceniano stężenie glukozy we krwi,
masę ciała, zawartość glikogenu i stan degeneracji wątroby. Wraz z wywołaniem
choroby zaczęto podawać szczurom sok Noni w ilości 2 ml na kg masy ciała dwa razy
dziennie przez okres 20 dni. U szczurów chorych pijących sok poziom cukru obniżył się o około 50% w
porównaniu ze szczurami nieleczonymi! U szczurów chorych niepijących soku z
noni, w 20 dniu choroby poziom cukru był bardzo wysoki i wynosił około 370
mg/dl, natomiast u szczurów pijących sok – 170 mg/dl, zaś u leczonych leczonych
farmakologicznie – 145 mg/dl. Normalny poziom cukru u zdrowych zwierząt
kształtuje się na poziomie około 100 mg/dl.
Dodatkowo zbadano stan wątroby u zwierząt. W tym celu wykonano preparaty
histologiczne z tkanki wątrobowej i obserwowano je pod mikroskopem. W przypadku
szczurów chorych nieleczonych otłuszczenie wątroby było dużo większe niż u
zwierząt leczonych sokiem noni bądź farmakologicznie!
Linki do opracowań na podstawie badań naukowych
Cudowna Noni
Prof. dr nauk med. Valeria Szedlak -Vadocz
Przew. Zespołu Doradców Medycznych CaliVita International, Specjalista biochemii klinicznej, medycyny nuklearnej i patofizjologii klinicznej
Publ. "Nutrition and Health", Marzec 2005.
Cudowna Noni.pdf
Two Novel Glycosides from the Fruits of Morinda Citrifolia (Noni)
Inhibit AP-1 Transactivation and Cell Transformation in the Mouse
Epidermal JB6 Cell Line
Guangming Liu, Ann Bode, Wei-Ya Ma, Shengmin
Sang, Chi-Tang Ho, and Zigang Dong2
http://www.genesistoday.net/pdf/Top%206%20Noni%20Clinicals.pdf
An Immunomodulatory Polysaccharide-Rich Substance from the Fruit Juice of Morinda citrifolia (Noni) with Antitumour Activity
Anne Hirazumi
and Eiichi Furusawa*
Department of Pharmacology, John A., Burns School of
Medicine, 1960 East West Road, University of Hawaii, Honolulu, HI 96822,
USA
http://www.erbeofficinali.org/dati/nacci/studi/Il%20Nunu%20%28Morinda%20citrifolia%29%20attiva%20contro%20il%20tumore%20al%20cervello%20%283%29.pdf
Anti-cancer Activity of Noni Fruit Juice Against Tumors in
Mice
Eiichi Furusawa, M.D., Ph.D. Professor of Pharmacolgy
Department
of Pharmacology, John A. Burns School of Medicine, University of Hawai‘i at
Manoa
http://www.ctahr.hawaii.edu/noni/Downloads/noni23_24.pdf
Morinda citrifolia (Noni): A literature review and recent
advances in Noni research
WANG Mian-Ying2, Brett J WEST3, C Jarakae
JENSEN3, Diane NOWICKI, SU Chen3, Afa K PALU3, Gary ANDERSON
University of
Illinois College of Medicine, Depar tment of Pathology, 1601 Parkview Avenue,
Rockford, IL 61107, USA;
3Depar tment of R & D, Morinda Inc, Provo, Utah
84606, USA
http://www.chinaphar.com/1671-4083/23/1127.pdf
Cancer Preventive Effect of Morinda citrifolia (Noni)
M.Y. WANG AND C. SU
Department of Pathology, UIC College of Medicine, Rockford,
Illinois 61107, USA
Department of R & D, Morinda Inc., Provo, Utah 84606,
USA
http://www.nonijuicecentral.com/antioxidant.pdf
NONI - opinie
Czy noni naprawdę pomaga? Jak długo należy jest stosować? Jak dużo go pić? Jesteśmy bardzo ciekawi Państwa opinii o działaniu soku z noni. Jakie schorzenia udało się dzięki niemu pokonać? Z czym nie dało się zwyciężyć? Czy noni to mit? Prosimy o opinie. Wszystkie. Te pozytywne i te negatywne. Wszystkie sa cenne. Będziemy je na bieżąco publikować poniżej. Nasz ades: kontakt@boskienoni.pl.
Jaga:
19 maj 2012, 12:21
Pozwólcie, że dorzucę moją opinię.
Sok z noni jest wspaniały i pomocny w
wielu dolegliwościach, jednak z moich obserwacji wynika, że nie pomaga w
przypadku wzdęć i niestrawności. W takich przypadkach znacznie lepszy jest sok z
jagód Acai, np. w postaci produktu Synergy Mistify. Soki uzupełniają się wzajemnie i
można je stosować jednoczesnie lub zamiennie.
56:
02 maj 2012, 18:20
Od lat biorę leki nadciśnieniowe i antycholesterolowe. Wykończyłam tym
sobie wątrobę. Od koleżanki z pracy usłyszałam o soku z noni. Zaczęłam pić
regularnie. Po dwóch miesiącach poczułam pierwsze efekty. Wątroba niemal
przestała mi dokuczać i poprawiło mi się ogólne samopoczucie. Obecnie mija
trzeci miesiąc tej kuracji. Wątroba nadal OK, robiłam badania krwi. Ze
zdziwieniem strwiedziłam, że spadł mi cholesterol! Zamierzam więc kontynuowac
picie soku. Pozdrawiam.
Adele:
25 kwie 2012, 17:11
Noni jest świetne na bóle reumatyczne. Wiem, bo pije ten sok od dośc dawna,
zwłaszcza w okresach, kiedy zaczyna mnie boleć.. Po kilku - kilkunastu dniach
picia po jakieś 50 mililitrów dziennie na czczo noni zaczyna juz działać. Bóle
mijają albo stają sie całkiem znośne. Poza tym jest dobre na wątrobę! Jesli masz
zniszczoną, bolącą, popij sobie soku z noni. Mi bardzo pomaga.
Jeśli chodzi o ciemnienie siwizny, to zgada sie - włosy odsiwiają się
częściowo po kilku tygodniach picia soku w wiekszej ilości. Ale nie u
każdego! Poza tym jak przestaniecie pic, to siwizna wróci po dwóch, trzech
tygodniach. Czyli trzba pić często i ciagle.)
Sfinx:
20 kwie 2012, 11:51
Większość niepochlebnych opinii o soku z noni pochodzi chyba od ludzi,
którzy nie stosowali tego środka, stosowali nie tak jak trzeba (za małe dawki,
za krótko itp.) albo wreszcie używali go jako panaceum na wszystkie choroby. Sok
z noni DZIAŁA bez dwóch zdań, mnie wyleczył z kilkuletnich bólów wątroby i
dziwnego rumienia, z którym sie borykałem od dawna. Poza tym picie soku na pewno
poprawia ogóle samopoczucie. Jena uwaga: należy pic przynajmniej 50 ml dziennie
i co najmniej miesiąc. Nie jest więc to tania kuracja niestety. Podawana przez
producenta dawka 30 ml jest tylko profilaktyczna.
Magda:
16 kwie 2012, 10:01
Ja myślę, że te odrastające ciemne włosy po noni to przede wszystkim efekt
odstresowania po kilku tygodniach systematycznego picia soku. U siebie też to
zaobserwowałam. Ale najbardziej rzuca się w oczy pogodny nastrój! Poleciłabym
picie soku z noni osobom w stanach przygnebienia, depresji. A
kiedyś czytałam necie opinie o noni, że jest dobry przy depresji i nie
chciało mi sie w to wierzyć..
Sok działa też ozdrowieńczo na wątrobę. Mam mniej wzdęć, a bóle
wątroby stały się rzadkością. Pozdrawiam.
Magda
PS. Potrzeba CIERPLIWOSCI! Noni działa dopiero po KILKU TYGODNIACH do TRZECH MIESIĘCY picia.
witek:
10 kwie 2012, 08:24
to nie jest lipa jak myslą niektórzy. sam nie wierzyłem, że to działa,
dokąd nie popiłem sobie przeszło miesiąc. ludzie którzy uważają, ze to ściema na
pewno nigdy sami tego nie stosowali albo stosowali za krótko i za małe ilosci. u
mnie sok prawie zlikwidował bóle w krzyżu, które mnie męczą od wielu lat. moja
lekarka jest zaskoczona, bo dotąd jechałem na lekach przeciwbólowych, a teraz
ich nie biorę. poza tym obnizył mi sie cukier. noni ma tylko jedną wadę - wysoka
cene.
Malwa:
28 mar 2012, 16:24
Żeby poprawicv odpornośc, trzeba pić noni systematycznie przynajmniej TRZY
MIESIĄCE. Bo proces "poprawy" organizmu trwa długo. Żeby nie chorować w
sezonie jesienno zimowym zaczęłam pić w ub. roku juz w sierpniu. Efekt byl b.
dobry. Miałm zaledwie dwa tzrydniowe przeziębienia. W tym czase moi znajomi
chorowali dwa trzy razy po tydzień dwa tygodnie i nałykali
się antybiotyków. Jeden kolega dorobił sie przez to grzybicy!! Sok
noni poprawia u mnie ogólny stan zdrowia, mam lepszą morfologie i czuje sie
lepiej. do tego wróciła mi pogoda ducha, także serdecznie
polecam.
P.S. bmx - nie masz racji!
do bmx:
12 mar 2012, 13:15
do bmx
A piłeś kiedyś, że takie autorytatywne opinie wypowiadasz?
Myślisz, że aptekom jest na rękę sprzedawanie czegoś, co pomaga na wiele
schorzeń i jest dostępne bez recept i wizyt u lekarzy? Zreszta w aptekach
sprzedają sok z noni, tylko bardzo rozwodniony, przez co NIESKUTECZNY ale...
tani. Po prostu nabijają ludzi w butelkę.. para-soku. To w sumie woda na ich młyn,
bo potem ludzie uważają, że noni nic nie daje!
bmx:
11 mar 2012, 23:22
ja uwarzam ze to totalna ściema z tym sokiem i nabijanie kieszeni
cfaniaczkom. jak jakis sok moze byc dobry na tyle chorób??? przeciez by go juz
dawno w aptece sprzedawali nie?!!!
Stefan:
01 mar 2012, 12:27
Potwierdzam opinie!
Potwierdzam fakt ciemnienia siwych włosów i stopniowego przywracania
naturalnej barwy. Pije sok z noni od przeszło miesiaca po 50 ml na dobe, na
czczo, rano, pół godziny przed sniadaniem. Poza tym mam wyraźnie lepsze
samopoczucie ogólne i DUŻO lepszy nastrój. Bóle reumatyczne stawów rąk też są
mniejsze. To na razie tyle.
Jan:
26 lut 2012, 17:25
Moja opinia o soku z noni.
Od przeszło roku miałem dręczące bóle barku i ramienia. Do
tego co noc drętwiejące nogi. Nie mogłem spokojnie spać. Po około
dwóch miesiącach picia soku z noni skończyło się nocne drętwienie
nóg, budzę się wypoczęty. W tym samym czasie stopniowo przechodził
mi ból barku i ramienia. A teraz HIT - majac 50 lat byłem siwiutki, a
teraz zaczęły mi odrastać ciemniejsze włosy. Tego się w najśmielszych
przewidywaniach nie spodziewałem. Wiem, że mało kto uwierzy, ale to jest fakt!
Karolina:
10 lut 2012, 14:25
Witam, ja piję sok z noni od niedawna, dopiero trzy miesiące. Na razie
mogę powiedzieć, że żadne choróbska jesienno zimowe mnie nie dopadły, a
wszystkie koleżanki z pracy już chorowały, niektóre nawet dwa razy... Na pewno
będę piła do końca sezonu zimowego, bo absencja w pracy kosztowałby mnie dużo
drożej niż ten sok! Życzę wszystkim dużo zdrowia!
Ocena: 4.12 / 5 - Głosów: 74 |




Ocena: 4.12 / 5 - Głosów: 74